Edukacja seksualna własnego dziecka

Dziecięca edukacja seksualna jest tematem odwiecznej dyskusji. Rodzice zastanawiają się jak podejść do tematu i czy w ogóle. Szkoła oferuje zajęcia WDŻ, ale dopiero w starszych klasach, do tego program tych zajęć pozostawia wiele do życzenia. Musimy pamiętać jednak, że dobra edukacja seksualna zaczyna się w domu. Ma na celu nie tylko uświadamianie dzieci na temat ich fizyczności, ale również budowanie zaufania na drodze rodzic-dziecko.
Musimy pamiętać, że człowiek jest istotą ciekawską. Jeśli nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi na zadane pytanie u jednego źródła (tutaj- rodzic), od razu sięgnie do innego (internet, koledzy). Odpowiadając na pytania dziecka mamy kontrolę nad jego prawidłowym stanem wiedzy. Problem w tym, że sami często nie jesteśmy pewni kiedy, w jaki sposób i jaką wiedzę powinniśmy wprowadzać. Wiele zależy od dziecka i jego wrażliwości, jednak możemy wyznaczyć ogólne, uniwersalne zasady jakich powinniśmy się trzymać:

Wiek przedszkolny

  • Dziecko powinno mieć świadomość budowy swojego ciała oraz ciała płci przeciwnej. Ważne, aby znało odpowiednie słownictwo. Jest to dylemat wielu rodziców: jak nazywać intymne części ciała? Ważne, aby rodzic nie czuł się skrępowany nazewnictwem którego używa. Oprócz typowo “dziecięcego” języka, warto już wprowadzić słownictwo bardziej anatomiczne. “Siusiak”, to penis, a “cipcia” to wagina.
  • W tym wieku pojawia się słynne pytanie “skąd się biorą dzieci?”. W żadnym wypadku nie należy tego pytania ignorować lub unikać udzielenia na nie odpowiedzi. Wbrew pozorom dzieci przyjmują tę informację bez zbędnej sensacji, tak więc nie warto owijać w bawełnę. Odpowiedź powinna być prosta i konkretna. Nie musimy wchodzić w szczegóły anatomiczne, wystarczy, gdy opowiemy mu o miłości rodziców, o tym, że gdy bardzo się kochają, gdy są sami, tulą się nago i całują, przez co mama zachodzi w ciążę. To znaczy, że w jej brzuchu rośnie dzidziuś, który po dziewięciu miesiącach przychodzi na świat.
    Oczywiście jest to tylko przykład, dobór słów zależy od naszego własnego poczucia komfortu. Należy liczyć się z faktem, że dziecko będzie zadawać kolejne pytania. Chcąc, nie chcąc, musimy szczerze odpowiedzieć na wszystkie.
  • Kwestią, której warto poświęcić szczególnie dużo uwagi jest molestowanie seksualne. Musimy przekazać dziecku kto, w jakich sytuacjach i w jaki sposób może je dotykać, lub oglądać nago, np. lekarz może, ale tylko, gdy je bada w gabinecie i tylko na tyle, na ile jest to niezbędne do badania; rodzic może przy kąpieli itp.
    Dziecko powinno również być nauczone, że ma prawo głośno przeciwstawić się takim sytuacjom i od razu informować o nich rodziców.
  • Z perspektywy rodziców prawdopodobnie najbardziej kłopotliwą kwestią jest dziecięca masturbacja. Jest to zjawisko jak najbardziej normalne i wbrew obiegowej opinii nie musi być objawem świadczącym np. o przemocy seksualnej. Gdy zauważymy zachowania masturbacyjne u dziecka, powinniśmy porozmawiać z nim o kwestiach higieny (w celu uniknięcia infekcji) i prywatności (jest to czynność intymna, której nie robimy w obecności innych ludzi, tak jak np. siusiu). Istotne, aby nie wpajać dziecku poczucia, że masturbacja jest czymś złym lub szkodliwym. Należy jednak zwrócić uwagę na częstotliwość i sytuacje w jakich dziecko się masturbuje. Masturbacja zbyt częsta (kilka razy dziennie) lub zbyt zgrywająca się w czasie z sytuacjami stresującymi dla dziecka może być traktowana jako niepokojący objaw. Warto jest wtedy zgłosić się po poradę do psychologa dziecięcego bądź seksuologa.

Wiek wczesnoszkolny

  • Na tym etapie powinniśmy uszczegółowić dziecku informacje które przekazaliśmy mu wcześniej. Warto samemu sobie odświeżyć pewne informacje i “zaprzyjaźnić się” z terminologią anatomiczną- od tego pory takiej staramy się używać.
    Jest to czas, w którym dziecko powinno zdobyć wiedzę o tym, czym jest menstruacja, jaki przebieg ma stosunek płciowy, jak dochodzi do zapłodnienia. Musimy też szczegółowo omówić zmiany, które już niedługo zaczną zachodzić w ciałach naszych dzieci w skutek procesu dojrzewania.
  • Należy omówić z dzieckiem kwestie higieny osobistej. Jak dbać o czystość, zarówno na co dzień, jak i w przypadku dziewczynek, w trakcie menstruacji. Jak często zmieniać bieliznę? jak używać antyperspirantu? itp.
  • W życiu dziecka coraz ważniejsze stają się kwestie relacji rówieśniczych. Kontakty społeczne rozwijają się, stają się bardziej skomplikowane, pojawiają się pierwsze sympatie. Powinniśmy porozmawiać z dziećmi o rozwiązywaniu konfliktów, szacunku do drugiej osoby i emocjach towarzyszących byciu w relacji z drugą osobą.
  • Wyprzedzając fakty, powinniśmy już poruszyć kwestie zasad regulujących kontakty seksualne- szacunek, intymność i dobrowolność podejmowania takich zachowań.
  • Wciąż należy kontynuować rozmowy na temat molestowania seksualnego- jak się objawia, czym jest i jak powinno się na nie reagować.

Młodzież:

  • Jest to czas, kiedy pojawiają się pierwsze w pełni świadome potrzeby seksualne. W rozmowie z dzieckiem musimy przekazać mu świadomość, że są to emocje i uczucia naturalne, oznaczające wkraczanie w dorosłość.
  • Młodzież zaczyna pierwsze poważniejsze związki, co wiąże się z koniecznością poruszenia przez nas tematów związanych z zarówno emocjonalną stroną takich relacji jak i z kwestiami seksu.
    Bardzo ważne, abyśmy nauczyli młodego dorosłego, że ma prawo nie być gotowe na kolejne etapy bliskości, jak być asertywnym w kwestiach seksu. Powinien wiedzieć również z jakimi konsekwencjami może się liczyć jeśli zdecyduje się na seks.  Trzeba upewnić się, że gdy ten moment nadejdzie, nasze dziecko będzie wiedziało jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą i chorobami przenoszonymi drogą płciową.
  • U młodzieży pojawia się dużo wątpliwości odnośnie własnych narządów płciowych. W znacznej większości przypadków ich budowa jest całkowicie normalna. Nastolatek powinien wiedzieć, że genitalia mogą wyglądać bardzo różnie.
    Podobnie sprawa przedstawia się w kwestii wyglądu piersi, rozstępów, cellulitu itp.
    Uświadomienie młodemu człowiekowi różnorodności wyglądu naturalnych ciał, pomoże w budowaniu jego pewności siebie.
  • Powinniśmy poruszyć z dzieckiem kwestie zdrowia intymnego. Dziecko powinno wiedzieć jakie objawy są wskazaniem do wizyty u lekarza, jak zaobserwować u siebie objawy infekcji lub chorób, czy kiedy i do jakiego lekarza się zgłosić.

Edukacja seksualna własnego dziecka może wydawać się tematem trudnym, jednak jeśli od początku zaczniemy rozmawiać z dziećmi, każdy następny etap będzie wbrew pozorom następował bardziej naturalnie i łatwiej, a nasze dzieci widząc nasze wsparcie i szczerość staną się nam bliższe i wyrosną na świadomych dorosłych, dobrze odnajdujących się w relacjach międzyludzkich.
Seks i bliskość są źródłem radości i satysfakcji w życiu człowieka. Warto, aby nasze dzieci mogły w przyszłości się nim cieszyć w bezpieczny sposób. Nasz wkład w ich wychowanie seksualne pomoże zapewnić im sukces w tej kwesti dorosłego życia.

Masz pytania? Skontaktuj się z autorką

Maria Stefańska

  • edukator seksualny – psycholog
  • wsparcie osób LGBTQ+
  • porady seksuologiczne

 

One Reply to “Edukacja seksualna własnego dziecka”

  1. […] Mamy tu kilka możliwości. Dom, szkoła, internet, rówieśnicy. Wszyscy wiemy, że dwa ostatnie źródła nie należą do rzetelnych. MAteriały pokazywane w szkole są już lepsze, ale co, jeśli program zajęć z jakichś względów nam nie odpowiada? Jedynym sposobem, aby mieć kontrolę nad stanem wiedzy seksualnej swojego dziecka jest z nim rozmawiać! Dobra edukacja seksualna zaczyna się w domu, ale inne źródła są jej uzupełnieniem. Rozmawiając z dzieckiem o kwestiach związanych z płciowością i seksem, nie tylko chronimy je i uświadamiamy, ale również budujemy z nim bliskość opartą na szczerości i otwartości. Kiedy i co wprowadzać do edukacji własnego dziecka przeczytasz tutaj. […]