Sposoby na uzyskanie szczęścia

Na stu ludzi
(…)
uzdolnionych do szczęścia – dwudziestu kilku najwyżej;
Wisława Szymborska

Sposoby na uzyskanie szczęścia

Jakość życia według słownika PWN to stopień zaspokojenia potrzeb materialnych i niematerialnych-spełniania standardów lub realizacji wartości: biologicznych, psychologicznych, duchowych, społecznych i politycznych, kulturalnych, ekonomicznych i ekologicznych jednostek. Wysoka jakość życia przekładałaby się zatem na poczucie spełnienia swoich oczekiwań w wielu sferach funkcjonowania człowieka. Pojawia się jednak pytanie, czy jest to tożsame z odczuwaniem szczęścia. Jest kwestią bardzo indywidualną, co przynosi danej osobie poczucie zadowolenia. Można natomiast wysnuć kilka ogólnych wniosków dotyczących postaw ludzi, które ułatwiają lub w ogóle umożliwiają szczęśliwe życie.

„Mądry myśli o swoich problemach tylko wtedy, gdy widzi w tym jakiś sens; w innym przypadku myśli o innych rzeczach” stwierdził Bertrand Russel. Kluczowe w odczuwaniu zadowolenia jest działanie na rzecz częstszego i intensywniejszego przeżywania pozytywnych emocji. Wówczas nasz bilans emocjonalny jest dodatni, mimo pojawiania się również negatywnych uczuć, co jest nieuniknione w codziennym życiu. Łączy się to ściśle z wypracowaniem u siebie optymistycznego nastawienia do rzeczywistości, które opiera się głównie na tendencji do dostrzegania dodatnich stron w tym, co nas spotyka i wierze w pomyślny dla siebie rozwój wydarzeń. Optymiści łatwiej mobilizują się do działania, chętniej przyjmują wyzwania, wytyczając sobie odległe cele i częściej je osiągając.

Claudia Croos-Müller w książce „Dużo szczęścia! Krótki podręcznik przetrwania” podkreśla, że ciało cały czas przekazuje różne informacje do mózgu, a on przetwarza te sygnały na myśli, uczucia i działania. To od nas zależy, czy będziemy aktywować w mózgu obszary odpowiedzialne za zadowolenie, czy raczej te związane z negatywnymi emocjami. Badania MRI wskazują, że u optymistów ponadprzeciętnie aktywne są trzy obszary mózgu, które przechowują wspomnienia o ważnych i dobrych sytuacjach w życiu. Można zatem wnioskować, że odpowiednie nastawienie do zdarzeń występujących w naszym życiu wpływa na procesy zachodzące w mózgu i co za tym idzie decyduje o ogólnym poczuciu zadowolenia bądź zniechęcenia.

Według jednej z definicji „szczęście to stopień, w jakim lubimy swoje własne życie” (Trzebińska, 2008). Patrząc z tej perspektywy ważna jest ogólna ocena własnej codzienności oraz częstotliwość odczuwania emocji pozytywnych. Model szczęścia stworzony przez Martina Seligmana składa się z trzech elementów: przyjemności, poczucia sensu i zaangażowania. Każda z emocji pozytywnych, jak głosi prawo hedonistycznej asymetrii Nico Frijdy, jest krótkotrwała ze swojej natury. Nie jest zatem możliwe odczuwanie zadowolenia z danego zdarzenia przez długi czas w tym samym nasileniu, gdyż przyjemność zanika wraz ze stopniem zaspokojenia. Trwanie emocji pozytywnych wymaga zmiany oglądu sytuacji bądź dodawania do niej nowych elementów. Sama przyjemność nie może więc zapewnić nam szczęścia, ale na pewno motywuje nas do podejmowania działań ukierunkowanych na jej odczuwanie.

Poczucie sensu, według Seligmana, wiąże się z przekonaniem o znaczeniu danej aktywności dla danego człowieka. Znaczenia tego upatruje się najczęściej w czynnościach zgodnych z naszym celem nadrzędnym, czyli pokrótce mówiąc naszymi planami na przyszłość. Istotne w takim razie jest wyznaczanie sobie poszczególnych celów, tak by stanowiły one rodzaj kompasu nadającego kierunek naszemu życiu. Poza poczuciem sensu danego działania ważne jest, według Seligmana, zaangażowanie. Rozumiane jest ono jako flow (ang. doznanie uniesienia, uskrzydlenie) czyli stan między satysfakcją a euforią, wywołany całkowitym oddaniem się jakiejś czynności. Twórcą tego pojęcia w psychologii jest Mihály Csíkszentmihályi, który twierdzi, że ludzie opisują w taki sposób swój stan umysłu, kiedy są całkowicie skupieni na danej aktywności, która podejmowana jest dla czystej przyjemności. Są to zatem wszelkie działania, które pochłaniają nas na tyle, że tracimy poczucie czasu. Mają one charakter autoteliczny, czyli stanowią dla nas cel sam w sobie, bez oczekiwania zewnętrznego rezultatu.

Istnieją pewne podpowiedzi dotyczące tego, jak można lepiej zadbać o własne szczęście. To czy i w jaki sposób z nich skorzystamy zależy tylko od nas. Najważniejsze jest odpowiednie nastawienie do zdarzeń, jakie występują w naszym życiu, co pozwala lepiej radzić sobie z negatywnymi odczuciami. Zadbanie o aktywności sprawiające nam przyjemność, w których upatrujemy dla nas sens, zapewni nam regularne przeżywanie emocji pozytywnych. Wiąże się to z ciągłym podejmowaniem wysiłku na rzecz naszego poszukiwania kolejnych powodów do zadowolenia.

Autor: Marta Ziętal -psycholog, psychoterapeuta

Bibliografia:

Croos-Müller, C. (2014). Dużo szczęścia! Krótki podręcznik przetrwania. Poznań: Media Rodzina. Csíkszentmihályi, M.(2005). Przepływ: jak poprawić jakość życia: psychologia optymalnego doświadczenia. Taszów: Biblioteka Moderatora. Frijda, N. (1998). Prawa emocji. Nowiny Psychologiczne, 2 (61), 24-49. Seligman, M. (2006). Prawdziwe szczęście. Poznań: Media Rodzina. Trzebińska, E. (2008). Psychologia pozytywna. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne

Dodaj komentarz