Schizoidalny, schizotypowy, schizofreniczny

Schizoidalny i schizotypowy to to bardzo często mylone pojęcia Schizofrenia to także jedno z najbardziej nadużywanych i mylonych słów dotyczących kondycji umysłowej człowieka. Używane jest bardzo często to pokazania sprzeczności. Ale czy schizofrenia to rzeczywiście tylko sprzeczność? Często mówimy o kimś, że to co robi jest schizofreniczne, czyli wewnętrznie sprzeczne. Takie określenie nie bardzo odpowiada teamu czym schizofrenia jest naprawdę. Dla podkreślenia sprzeczności na pewno lepsze byłoby słowo ambiwalencja, czyli odnoszenie się o jednej rzeczy z dwóch zupełnie sprzecznych pozycji. Przykłady to: lubię coś – nie lubię jednocześnie, fascynuje mnie – odrzuca, to jest ładne i brzydkie, lubię go i nie lubię. Wygłoszenie poglądu, że coś jest piękne i brzydkie wskazuje właśnie na ambiwalentny stosunek do obiektu.

Wszystko to jednak nie ukazuje czym jest złożone zjawisko schizofrenii. Aczkolwiek osoba schizofreniczna może wykazywać ambiwalencję, to jest to jedynie wynik bardziej złożonych procesów, a nie jej główny składnik.

Aczkolwiek wszystkie te pojęcia odnoszą się do dziwaczności zachowania i mają wiele wspólnych cech, każde z nich znaczy coś innego. Schizoidalny i schizotypowy dotyczą zaburzeń osobowości. Schizofrenia natomiast jest już jednostką chorobową gdzie cechy należące do obu wymienionych zaburzeń osobowości występują z większym natężeniem. Przy okazji zaburzenia osobowości dzielą swoje objawy z innymi zaburzeniami, mają wiele cech wspólnych z nimi. Rzadko są tylko izolowane.

 

Zaburzenia schizotypowe.

To zaburzenie osobowości charakteryzujące się w trudności w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi, pewnymi zniekształceniami odbierania świata i postrzeganą przez otoczenie dziwacznością zachowania. Dla prawie połowy tych osób dominujące jest poczucie depresji. Bycie postrzeganymi jako ekscentryk, jest właśnie tym co jest najbardziej dominujące. Telepatia, jasnowidztwo, przewidywanie przyszłości i wiele innych dziwnych pod wzglądem kulturowym cech takich osób, są niezwykle częste. Także posługiwanie się tylko sobie znanymi terminami, które określamy jako idiosynkratyczne (czyli takie które odnoszą się do samych siebie). Terminy te zastępują inne znane pojęcia. Rozmowa z człowiekiem, który ma zaburzenia schizotypowe jest utrudniona, gdyż posługują się pojęciami, do zrozumienia których potrzebny byłby słownik. Pozornie nieskładne pojęcia ułożyłby się wtedy w logiczne pojęcia, gdzie znane nam terminy zastąpilibyśmy specyficznymi pojęciami.

Inna ważna składowa tych zaburzeń to wyalienowanie, brak troski o relacje z innymi i poczucie stałego zagrożenia. Poczucie lęku u takich osób jest oczywiście większe niż u ludzi nie mających tego typu zaburzeń osobowości. Krótkotrwało mogą pojawiać się epizody quasi psychotyczne. Oznacza to pojawianie się obrazów i wizji, które niekoniecznie muszą być niemiłe dla osoby je doświadczającej.

Interesujące są różnice pomiędzy kobietami i mężczyznami mającymi to zaburzenie. Dla mężczyzn jest to najczęściej spłycenie emocjonalne, dla kobiet tymczasem charakterystyczne jest myślenie magiczne.

Zaburzenia schizoidalne

Tu najbardziej charakterystyczne jest unikanie kontaktu z innymi lub odnoszenie się do innych osób z daleko idącym dystansem i rezerwą. Rzadko się zdarza że uzewnętrzniają swoje emocje i uczucia. Dla otoczenia pozostają chłodni i nieprzeniknieni. Osoby z zaburzeniami schizoidalnymi charakteryzują się brakiem dbania o swoje środowisko, a także o samych siebie. Otoczenie postrzega je jako osoby które zupełnie nie dbają o swój los. Wydarzenia takie jak śmierć członka rodziny, utrata pracy wydają się nie robić na nic żadnego wrażenia.

Różnica pomiędzy tymi dwoma zaburzeniami osobowości jest taka, że tam gdzie schizpptypicy przeżywają silny lęk w sytuacjach społeczny, osoby z zaburzeniami schizoidalnymi wycofują się z kontaktów. U osób z zaburzeniami schizotypowymi występują silne reakcje na bodźce płynące z otocznia, tego samego nie obserwujemy w zaburzeniu schizoidalnym.

Osoby mające te schorzenie zjawiają się u lekarzy i psychoterapeutów z różnych powodów. Schizoidalne osoby mają potrzebę ciągłej introspekcji, zaglądania do samych siebie i odkrywania tam niezwykłych rzeczy, czasami może być to denerwujący dźwięk taki jak przelewanie się żółci w pęcherzyku żółciowym, czasami dziwne zachowanie plomb które mogą nagle zacząć odbierać radio, natomiast osoby schizotypowe zjawiają się albo kierowane przez innych, nauczycieli, policję lub przychodzą twierdzą że są zupełnie nierozumiane przez swoje otoczenie.

 

Koncepcja ciało, a właściwości psychiczne

Istnieją ciekawe koncepcje łączące wymienione zaburzenia a typy budowy ciała. Aczkolwiek należy do nich podchodzić dziś ostrożnie, to warto pamiętać że znaleziono pozytywne korelacje pomiędzy nimi. Osobom które cierpią na zaburzenia osobowości obu typów odpowiada pewien typ budowy ciała, zwany leptosomicznym. Leptosomatyk charakteryzuje wysoki wzrost, wątła budowa ciała, wydłużona szyja, wysokie czoło i bardzo mało rozbudowana dolna część głowy. Koncepcja Kretschmera znalazła wielu wielbicieli w okresie międzywojennym. W podobnym okresie były rozwijana koncepcje Shaldona. Mówiła ona o tym że osoby z zaburzeniami schizoidalnymi i schizotypowymi charakteryzują się słabym rozwinięciem wewnętrznych narządów, słabym umięśnieniem, oraz zahamowaniem, brakiem ekspresyjności, wrażliwości i trudnością w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi.

Schizofrenia

Nie sposób wręcz wymienić bogactwa objawów związanych ze schizofrenią. Choroba ma różne oblicza, gdzie objawy charakterystyczne dla zaburzeń schizoidalnych i schizotypowych występują ze wzmożoną siłą.

Mamy do czynienia z dwoma drogami jakimi schizofrenia się objawia. Pierwsza to objawy pozytywne, a więc pojawiające się nowe zachowania (bardziej zbliżone do schizotypowych) i objawy negatywne, czyli zanikanie zachowań, które postrzega się jako normalne (bardziej w kierunku schizoidalnym) Pojawianie się halucynacji to objaw pozytywne, znikanie zainteresowania otoczeniem to objawy negatywne.

Zaburzenia schizofreniczne cechują się, najogólniej mówiąc, podstawowymi i charakterystycznymi zaburzeniami myślenia i spostrzegania oraz niedostosowanymi i spłyconymi reakcjami. Poziom intelektualny jest zwykle zachowany, choć z czasem mogą powstawać pewne deficyty poznawcze, mające wiele przyczyn takich jak problemy z koncentracją, nadproduktywność myśli, myśli wtrącane, a więc obszar wytwórczy schizofrenii. Drugim obszar to oczywiście zmniejszenie motywacji, wycofanie się z otoczenia.

Osoby chore swoje intymne myśli, uczucia i działania mają wrażenie, że są często odczuwane jako znane innym lub odsłonięte przed nimi, często próbują je wyjaśniać wskazujących na działanie naturalnych lub nadnaturalnych sił wpływających na myśli i działania dotkniętej osoby za pomocą sposobów, które są często dziwaczne.

Osoba może traktować siebie jako ośrodek wszystkiego, co się dzieje. Pospolite są omamy, słuchowe, a ich treść może zawierać komentarz do zachowania i myśli pacjenta, są to tak zwane głosy, komentujące wszystko co się dzieje dookoła, czasami milknące na kilka dni, po to aby pojawić się znowu ze zwiększoną intensywnością. Spostrzeganie jest też często zmienione w inny sposób: barwy i dźwięki mogą być spostrzegane jako nadmiernie żywe i o zmienionej jakości, a nieistotne właściwości zwykłych rzeczy mogą wydawać się ważniejsze niż cały przedmiot czy sytuacja.

Nie zawsze jest to stan nieprzyjemny dla chorego, Zdarza się że w trakcie leczenia i po, te objawy ustępują co powoduje pewien dyskomfort u leczonych „Poprzednio świat był taki kolorowy i magiczny, a teraz to wszystko zniknęło, nie jest tak jak było kiedyś”

Początek choroby bywa często ostry, z poważnie zmienionym zachowaniem lub skryty – ze stopniowym rozwojem niezwykłych myśli i postępowania. Często osoba która zapada na schizofrenię dokonuje czegoś co jest postrzegane jako zupełnie odległe i niezrozumiałe dla otoczenia, wprowadzając je w osłupienie.

W charakterystycznych dla schizofrenii zaburzeniach myślenia, peryferyjne i nieistotne cechy całego pojęcia wysuwają się na pierwszy plan i zastępują miejsce tych, które są istotne i odpowiednie do sytuacji. Mówienie o nich na początku wydaje się otoczeniu śmieszne, potem żenujące, a bywa często podstawą do odrzucenia takiej osoby jako dziwacznej, dlaczego on/ona zaczyna nagle mówić o tym w taki sposób, „skąd jej się to wzięło”. Ogólnie myślenie staje się puste, a jego wyraz w wypowiedziach zupełnie niezrozumiały. Dominujący jest nastrój pusty, kapryśny lub niespójny. Często osoby próbują robić zupełnie sprzeczne rzeczy, i dają wyraz swojego stosunku do jakiegoś przedmiotu w zupełnie przeciwnych kierunkach stąd być może wzięło się przekonanie, że schizofrenia to patrzenia na świat wewnętrznie sprzeczne. Tymczasem ambiwalencja (czyli sprzeczne wewnętrznie zachowanie i myślenie) jest tylko jednym ze składników tej choroby. Mogą pojawiać się także zaburzenia woli z bezwładem, negatywizmem lub osłupieniem. Przebieg zaburzenia wykazuje równie dużą różnorodność i w żadnym wypadku nie może być uważany za nieuniknienie przewlekły lub destrukcyjny.

U obu płci zaburzenia występują w przybliżeniu z równą częstością, lecz u kobiet obserwuje się tendencję do późniejszego ich początku.

Wymieńmy jeszcze kilka rodzajów schizofrenii aby pokazać jak szeroki jest jej obraz. Schizofrenia paranoidalna – cechuje się omami węchowymi I smakowymi, chory jest przekonany o niewierności swojej żony, o współpracownikach dybiących na jego życie, o spisku całego świata. Schizofrenia hebefreniczna – dominujące jest uśmiechanie się do samego siebie, niedostosowane radosne reakcje na otoczenie, grymasy, pochłonięciem własnymi myślami. Schizofrenia katatoniczna – tutaj mamy do czynienia z zaburzeniami motoryki, osoba staje się woskowo giętka, zastyga, czasami na całe tygodnie.

Przyczyny

Nie udało się do tej pory znaleźć jednego czynnika, który na pewno jest odpowiedzialny za powstanie schizofrenii, zaburzeń schizoidalnych i schizotypowych. Aczkolwiek wiele wskazuje że schizofrenia może mieć podłoże genetyczne, to nie ma jednego genu odpowiedzialnego za całość zaburzenia. Bardziej należy patrzeć na tą chorobę i zjawiska osobowościowe w kategoriach środowisko – czynniki psychosomatyczne. A więc posiadając nawet geny predysponujące do choroby, nie należy się jej obawiać, jeżeli środowisko jest sprzyjające rozwojowi. Opiekuńcze nastawienie rodziców i opiekunów, brak czynników lękowych na pewno mają znaczenie dla nie pojawiania się jakichkolwiek objawów w toku życia.

Często podaje się dwie teorie dotyczące źródeł schizofrenii. Jedna z nich to teoria Mednika. Według niej przyczyną powstawania schizofrenii jest lęk. Jest on tak potężny i paraliżujący że chora osoba boi się używać słów, które go wywołują. Zamiast tego używa słów zastępczych, które dla niej mają to samo znaczenie, ale otocznia są kompletnie niezrozumiałe. W ten sposób eliminując z myślenia coraz więcej słów mających negatywne konotacje, doprowadza do stanu gdzie jej myślnie staje się niezrozumiałe dla niej samej i tym bardziej dla jej otoczenia

Inne wyjaśnienie to psychoanalityczna teoria Ariettiego. Według niej dziecko na wczesnych etapach rozwoju ma problemy z wykształceniem pozytywnego obrazu własnego ja. Aby uratować swoje ego, wykształca negatywy obraz własnej osoby. Jest on także stworzony z lęków, ciągle istniejący i gotowy do objawienia się światu w odpowiednim momencie. W okresie dorastania, w przypadku niepowodzenia w kontaktach z ludźmi może się objawić wybuchem poczucia nieadekwatności do otoczenia, lęku i beznadziejności, co przekłada się na trwała zmianę chemii mózgu, tworzącą podstawy tej choroby.

 

Schizofrenia we współczesnych czasach nie jest wyrokiem na całe życie. Coraz lepsze leki i psychoterapia mogą łagodzić wiele objawów o ile nie powodować całkowitego wyleczenia. Będziemy się zajmować w kolejnych odsłonach bloga nowoczesnymi metodami leczenia i poglądem na tą chorobę.

 

Autor: Rafał Hille – psychoterapeuta, psycholog

Dodaj komentarz