Depresja

                                                                         Depresja

Obecnie depresja znajduje się na czwartym miejscu wśród najbardziej rozpowszechnionych chorób po bólach kręgosłupa, anemii i chorobach płuc. Do 2020 r. stanie się, według ekspertyz WHO, drugą przyczyną niepełnosprawności u ludzi. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że na zaburzenia związane z depresją cierpi około 350 milionów ludzi na całym świecie, w tym około 27% Europejczyków. Badania wskazują, że 1 na 20 osób przeżyła epizod depresyjny w ciągu ostatniego roku. W Polsce ta liczba wynosi już 1,5 miliona ludzi, co w przybliżeniu stanowi całą populację mieszkańców Warszawy. Według nieoficjalnych szacunków co 10 Polak cierpi na depresję, a tylko połowa z nich otrzymuje fachową pomoc medyczną. Wynika to najczęściej ze źle postawionej diagnozy, bądź braku chęci uzyskania pomocy przez chorego. Kobiety w przedziale wiekowym 35-44 lata są obarczone największym ryzykiem zachorowalności, wylicza się, iż nawet co piąta matka cierpi na depresję poporodową.

Najgorszym zagrożeniem w chorobie depresyjnej jest ryzyko popełnienia przez chorego samobójstwa –w przybliżeniu około 50% samobójców cierpiało na to schorzenie.

Depresja, jak każde inne zaburzenie psychiczne, charakteryzuje się określonymi symptomami. Rozpoznanie tej choroby może nastąpić, gdy przez okres co najmniej dwóch tygodni dana osoba obserwuje u siebie następujące objawy:

co najmniej dwa spośród:

  • obniżenie nastroju, 
  • utrata zainteresowań i zdolności do radowania się (anhedonia), 
  • zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności,

oraz dwa lub więcej spośród:

  • osłabienie koncentracji i uwagi, 
  • niska samoocena i mała wiara w siebie,
  • poczucie winy i małej wartości,
  • pesymistyczne, czarne widzenie przyszłości,
  • myśli i czyny samobójcze,
  • zaburzenia snu,
  • zmniejszony apetyt.

Ważne, by pamiętać, że powyższe objawy nie mogą być wtórne do skutków spożywania alkoholu czy innych substancji psychoaktywnych.

 

Autorzy wyróżniają dwa rodzaje depresji: endogenną (samoistną) i egzogenną. Endogenna depresja wynika ze zmian w neuroprzekaźnictwie mózgu, więc konieczne jest tutaj zastosowanie odpowiedniej farmakoterapii w celu uzyskania poprawy stanu chorego. Depresja egzogenna (depresja reaktywna) jest najczęściej poprzedzona konkretnym trudnym dla danej osoby przeżyciem, np. śmiercią bliskiej osoby, rozstaniem, czy nieszczęśliwym wypadkiem. Objawy są typowe dla epizodu depresji, ale pozbawione niektórych składowych depresji endogennej – poczucia winy, czy urojeń. Współcześnie podział depresji na endo- i egzogenną się zaciera, jednak istotne podczas badania psychiatrycznego jest sprawdzenie, czy pogorszenie stanu psychicznego danej osoby nie jest spowodowane trudnymi przeżyciami. W takim przypadku pomocna okaże się psychoterapia, choć często potrzebne jest również wspomaganie farmakologiczne.

Choroba ta nie zawsze przejawia się w taki sam sposób. Czasem mamy do czynienia z tak zwanymi maskami depresji, które mogą utrudniać jej rozpoznanie. Zdarza się, że dana osoba cierpi głównie z powodu bliżej nieokreślonego bólu, czy dolegliwości fizycznych, których przyczyna fizjologiczna jest nieuchwytna. W przebiegu choroby może też przeważać wolnopłynący lęk, najczęściej z trudnym do określenia źródłem. Chorujący wbrew typowemu obrazowi zaburzenia, może przejawiać dużą drażliwość i dysforię, co często jest mylnie traktowane jako symptom wykluczający depresję. Tym bardziej konieczna okazuje się wizyta u psychiatry, który będzie w stanie zdiagnozować chorobę i zalecić odpowiednie leczenie.

Warto również pamiętać, że jest długa lista schorzeń, które mogą mieć wpływ na występowanie objawów depresyjnych. Wśród nich można wymienić zaburzenia endokrynne, takie jak choroby tarczycy, zwłaszcza niedoczynność, czy zaburzenia cyklu miesięcznego u kobiet. Choroby neurologiczne takie jak stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, czy udar mózgu również należą do ewentualnych przyczyn pojawienia się depresji. Zaburzenia psychiczne np. schizofrenia, zaburzenia lękowe, zespół Aspergera, otępienie, zaburzenia odżywiania, czy zaburzenia osobowości w swoim przebiegu mogą wywoływać takie cierpienie u danej osoby, że może to doprowadzić do chorobowego pogorszenia nastroju.

 

Jak wskazują statystyki depresja stanowi coraz częstszą przyczynę pogorszenia funkcjonowania i jakości życia ludzi na świecie. Bardzo istotna jest zatem znajomość objawów choroby i przekonanie o konieczności konsultacji ze specjalistą w przypadku zauważenia ich u siebie. Ważną rolę pełni w tej sytuacji najbliższe otoczenie, które najczęściej jako pierwsze obserwuje zmiany samopoczucia i zachowania bliskiej osoby oraz może zmotywować ją do podjęcia odpowiednich działań. Upływający czas gra tu na niekorzyść chorego, bo objawy zwykle nasilają się w przebiegu choroby, pogarszając stan psychiczny i fizyczny danej osoby. Obecnie odpowiednia farmakoterapia i psychoterapia mogą skutecznie pomóc choremu w powrocie do zdrowia, zatem kluczowe jest podjęcie specjalistycznego leczenia jak najszybciej jest to możliwe.
Autor: Marta Ziętal -psycholog, psychoterapeuta

Dodaj komentarz