Twój mózg jest oszustem

Czy zastanawialiście się kiedyś, kto oszukuje was najczęściej? A gdyby okazało się, że jest to Wasz własny mózg? Czy często dajemy złapać się w pułapkę? Czemu tak się dzieje? Dlaczego nie widzimy świata takim, jakim jest faktycznie?

Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziecie poniżej, zapraszam do lektury.

Błędy poznawcze, czym właściwie są? Najogólniej rzecz ujmując, jest to nieracjonalny sposób widzenia otaczającego nas świata, który ma wpływ na postawy, zachowania i emocje.

Czy przyszło Wam kiedyś do głowy, że możemy oceniać innych, będąc pod wpływem tzw. Efektu kontrastu? Jeśli jesteśmy spragnieni i dostaniemy szklankę wody, będzie nam się ona wydawała najlepsza na świecie, jednak gdy dostaniemy dwie szklanki z wodą, może się okazać, że ta sama woda, wcale nie będzie nam spakowała.

W taką pułapkę często wpadają rekruterzy. Prowadząc rozmowy rekrutacyjne, często oceniają oni nie tyle umiejętności i osobowość, ile cechy jednych kandydatów w porównaniu do pozostałych. Jest to oczywiście błąd. Zatrzymajmy się zatem przez chwilę przy temacie rekrutacji i nie tylko. Czy też wielokrotnie słyszeliście, że ładnemu jest łatwiej w życiu? Otóż mamy tu do czynieni z efektem aureoli. Efekt ten powoduje, że nasz mózg automatycznie przypisuje pozytywne cechy osobie ładnej, idzie troszkę na skróty. Dokładnie odwrotnie działa efekt Golema, zwany też szatańskim. W tym przypadku na podstawie pierwszego wrażenia przypisujemy spotkanej osobie cechy negatywne. Dlatego tak ważne jest, żeby dobrze przygotować się do rozmowy rekrutacyjnej, również pod względem wizualnym.

Z kolei samospełniające się proroctwo nazywane też efektem Pigmaliona oznacza sytuacje, w których ludzie przejawiają tendencję do podejmowania działań zgodnie z tym, czego oczekują od nich inni lub oni sami od siebie. To nic innego jak etykietowanie, czyli słowa nauczyciela: „Jesteś matematycznym głąbem” albo „Nic z ciebie nie będzie”. W San Francisco przeprowadzono eksperyment związany z tym błędem poznawczym. Przekazano nauczycielom fałszywą informację dotyczącą nowej klasy. Nauczyciele usłyszeli, ze w klasie mają pięcioro wybitnych uczniów. Na koniec roku szkolnego właśnie te dzieci osiągnęły najwyższe wyniki. Eksperyment powtarzano wielokrotnie, wyniki zawsze były jednoznaczne, samospełniająca się przepowiednia działa.

Ostatni psikus, przed którym chcę Was przestrzec, to efekt potwierdzania nazywany również błędem konfirmacji. Polega on na wyszukiwaniu argumentów, potwierdzających nasze przekonanie. Selekcjonujemy informacje w taki sposób, by wybrać te, które pozostają w zgodzie z naszą hipotezą. Dobrym przykładem są poglądy polityczne, poszukując wiedzy na ten temat, preferujemy źródła, które są zgodne z naszymi oczekiwaniami, pomijając te, które im przeczą. Dodatkowo niejednoznaczne ujęcia tematów są interpretowane w taki sposób, aby pasowały do całości.

Czemu tak się dzieje? Czy nam się to podoba czy nie, nasz mózg jest wygodny i pracuje na schematach. Gdy mamy kontakt z czymś po raz pierwszy, mózg rejestruje sytuację i próbuje nałożyć na nią schematy. Przy następnym kontakcie, nakładamy schemat na sytuację, co bardzo upraszcza ilość czynności jakie musi wykonać mózg, a tym samym spada ilość energii, jaką musi do tego zużyć. Ponadto mózg działa selektywnie, wyodrębnia bodźce z otoczenia, które uznaje za istotne, a pozostałe są dla nas niezauważalne na poziomie świadomym. Część błędów, np. efekt potwierdzania, wpływa na konformizm i chroni naszą samoocenę.

Na szczęście wiedza o tym, jak funkcjonuje mózg, może częściowo uchronić nas przed popełnianiem błędów.

Dodaj komentarz